Witam nazywam sie Anka i mieszkam juz od kilku lat w Niemczech ,tutaj mam wspaniala rodzine , pracuje i fotografuje .

Fotografia zainteresowalam sie kiedy na swiat przyszedl moj syn  Marcel . Wraz z jego narodzinami pojawila sie w domu pierwsza lustrzanka i tak zaczela sie przygoda z fotografia.

Przerodzilo sie to z czasem w wielka pasje i jest miloscia mojego zycia , aparat fotograficzny zabieram ze soba wszedzie , nawet do marketu . . .

Fotografia pomogla mi rowniez w ciezkich chwilach , pomogla w walce z choroba , jest lekarstwem na cale zlo ...

Ulubinym tematem sa ludzie .Street jest miejscem gdzie fotografuje najchetniej , ludzkie uczucia i emocje zlapane w kadr ,najczesciej bez wiedzy fotografowanej osoby . Moj aparat  jest takim cichym zlodziejem emocji . . .